• Wpisów:148
  • Średnio co: 15 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 00:00
  • Licznik odwiedzin:26 621 / 2305 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
cookiebaby
 
ancurr
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ancurr
 
cookiebaby
 
STO LAT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

No to życzę Ci góry słodyczy, żebyś mogła jeść za czworo a w ogóle nie tyła, pięknych, gęstych włosów po kostki, dużo dużo dużo hajsu, wygranej w lotto, nigdy niełamiących się pazurków, dużo uśmiechu, zajebistych wspomnień, seksów z Harveyem <opcjonalnie z Damonem lub Deanem, albo całą trójką, to już jak wolisz> dużo dzieci, ładnych dzieci, nierudych dzieci... pięknego domu z ogrodem, basenem, sprzątaczką, kucharką, ogrodnikiem etc.. ferrari, porszaka i lambordżini w garażu, ajfona i wg wszystko z appla żeby nikt nie powiedział że jesteś #bieda, zdrówka no i ogólnie to szczęścia, spełnienia marzeń. No i żebyś spotkała wszystkie fejmy które chcesz poznać.

Stara już jesteś.
KOOOOOOCHAAAAAAAAM

Twój Transformers ; **********
  • awatar cookiebaby: hjjhikigkskjg napisałam już wcześniej, ale pożarło :C DZIĘKI DZIĘKI DZIĘKI DZIĘKI ZA WSZYSTKO ;*;*;*;**;*;*;*;*;*;*;*;*;*;*;**;*;*;*;*;*;**;*;*;*;*;**;*;*;*;*;*;**;*;*;*;*;*; <3!!!!!~!~!~~~~!!!oneone hahah animacja :3 ♥♥♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
siemaaaaaa ; **

Za 5 minut zacznę uczyć się polskiego. Obiecuję. Wkuję te akcenty, dźwięczności, bezdźwięczności, upodobnienia, chociaż w życiu to mi się raczej nie przyda.
Kogo obchodzi czy ktoś powiedział pojeCHAliśmy czy poJEchaliśmy?
No ludzie.

Tak bardzo chcę wakacji, muszę znaleźć sobie jakiś obóz, nie chcę jechać z rodzicami. Myślałam o tym że w sumie mogłabym zgadać się z kuzynem który mieszka we Włoszech i nie wryć mu się na chatę, ale wątpię czy by mnie rodzice puścili. Ehhh

Nie mam ochoty na te święta. Znowu kościół na okrągło, jeszcze jest tak zimno... nie, fu, wielkanoc i śnieg nie idą ze sobą w parze.
  • awatar lisuss: ogólnie, to jest troche różnica. polski akcent jest fajny, przynajmniej mnie sie podoba c:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Sprzątam żeby naśmiecić, śmiecę żeby sprzątać. Logikaaaaaaa.

Patologicznie długiej zimy cd. Gdzie to globalne ocieplenie?

Danie dnia? Karmelowa czekolada w połączeniu z paprykowym serkiem topionym. Mistrzowskie smaki.
 

 
siemaneczko

Jezu zagubiłam się w czasie. Rano czułam się jakby był grudzień a nie końcówka marca. Co tu robi ten śnieg, wiosna idzie noooooo.

Jutro pokaz talentów w mojej gimbazie, nie wiem po co to robią, czy ma to zatrzymać uczniów w szkole w dzień wagarowicza? Cóż, nie działa. Ale przynajmniej będzie beka. Nasz klasowy projekt nie wypalił, z naszą klasą? No bicz plis. Stowarzyszenie tępych pizd obrabiających wszystkim dupę tylko po to żeby zrekompensować sobie swoją głupotę.

Tak bardzo chcę już wiosnę, +20 stopni, tiszerty, szorty, spanie przy otwartym oknie..

Może jak jutro się obudzę to śnieg zniknie. Hope so.

Miłych snów : *
 

 
witaaajcie c;

Hahahah dostałam kare na komputer, sama nie wiem za co, ale okej. Parental control zawsze i wszędzie, w końcu trzeba mnie wychować.

Dzisiaj galeria, kupiłam małe co nieco, w końcu trzeba sobie odbić stalowy uśmiech, nie? ; ) Stówka w plecy dla funduszy laptopowych, nigdy nie miałam silnej woli, życie.

W sumie to nawet już nie czuje tego aparatu, zęby nie bolą, czyżby to był koniec diety jogurtowej? : D Nie oszukujmy się, i tak obżerałam się Laysami, trzeba trzymać fason.

Wiosenne porządki part 1 zaliczone. Drżę na myśl o tym że kurz już zaczyna się osiedlać na świerzo wypucowanych półeczkach ;<

No to kolorowych snów miśki c:
 

 
Hahahahahahaah wyglądam jak transformers. Sezon na grilla uważam za otwarty. 6 miesięcy żelastwa na zębach. Mam całą półke w lodówce zastawioną jogurtami, Danio, Fantasia, moi przyjaciele. Nie mogę gryźć, mówić, śmiać się, ale who cares.
Podobno jutro będę srać z bólu, no zobaczymy, jak narazie nic nie boli. Tyle dobrego. Bekaaaa.
  • awatar lisuss: wytrzymasz, a jak nie to przeciez są tabketki przeciwbólowe :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
siemaneczko miśki : **

Byłby piękny lajtowy poniedziałek, nawet się wyspałam <!!> ale nasz kochany pan B zepsuł wszystko kartkówką z fizyki. To nie było miłe.

Jutro zamykam dzióba na pół roku,nie otworze ust do sierpnia/września, koniec śmiechów, zakładam aparat. Coś czuję że będzie beka, P już zapowiedziała dziki atak śmiechu jak mnie zobaczy. Eh.

Give me suuuuun !
  • awatar cookiebaby: sorry <not sorry :D>, nie bedzie az tak zle, zobaczysz :*:*
  • awatar lisuss: aparaty są fajne :D pomyśl o swoich ząbkach, gdy już w końcu go zdejmiesz :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Fazafazafazafazaa

Jutro test z chemii, kwasy, fuj.
Najgorsze jest to że ta wiosna która przyszła do nas na początku marca prawdopodobnie niedługo odejdzie w zapomnienie, comeback mrozów :ccc

W sobotę gorące źródła, Szaflary, oł je joł ! : D

MIŁEGO WIECZORU MIŚKI : **

♥♥♥♥
 

 
eheheh wyzdrowiałam
Nie potrafię ostatnio sklecić jednego sensownie brzmiącego zdania.
Powiem więc tylko tyle że świeci słońce, idzie wiosna i czuję że będą to dobre dni.
  • awatar lisuss: słońce dodaje nam każdemu, chyba, pozytywnej energii :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
eloooszka

Rekolekcje, beka pańska, przypał z księdzem, oto mój dzień. Zwróćcie mi gimbaze sprzed roku, mam serdecznie dość tego przedszkola.

Gardło mi wysiada, co chwilę tracę głos i charczę, kaszlę jak palacz z 20letnim stażem.

Nie mam co robić, więc siedzę i strzelam recepturkami w okno, mimo ze do tej pory żadna do niego nie doleciała. Jestem beznadziejna nawet w strzelaniu recepturkami. GOOOOOOOOD.

Wszędzie Oscary, Oscary, Oscary, oranyrany.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Piątek piątek piąteeeeczek

Ciężki tydzień, może to przez tą pogodę, zimo zgiń.
Liczę na spokojny weekend, wielkie zapowiadane urodziny siostry odwołane, pół rodzinki zagrypowało się na amen. Będę nołlajfić przy Dexterze, Suits i Tvd, mi to pasuje.

Przytyłam 2 kilo, niewiem czy mam się cieszyć czy nie.

Nic ciekawego się nie dzieje, niiiiic. Szkoła, dom, seriale, siostra, obiad, seriale, nauka, seriale, spać. Nuda.

Nie mam nic słodkiego, rozpaczam :c
 

 
Siemaaaaaneczko

Postrzeliłam się zabawkowym pistoletem na diabelskie pomarańczowe kulki mojego brata. Takie rzeczy tylko u mnie.

Sałatkowy dzień, bardzo sympatycznie. : D

Nie rozumiem jaki w tym cel, ale sąsiedzi od 20 minut nawalają petardami. Może straszą krety czy coś. Nevermind, czuję się sylwestrowo.
 

 
Nie mam pytań.
Paromiesięczna jebanka, stracony czas i pieniądze, nerwy poziom hard, a i tak nie dał 6. Yeah.

Chujowy dzień, a na jutro muszę jeszcze skończyć dwa rysunki, znaleźć jakieś znośne zdjęcia bo pani od plastyki zachciało się zobaczyć jak nam wychodzi pstrykanie słit artystycznych fociszy. Okkkkk.

hahahhahhahhaah jutro walentynki. ;x

dsabdgvyfhbkjasbk pierdole, idę grać w simsy.
 

 
Niedzielna zamuła z fizyką w roli głównej i wrzeszczącą siostrą w tle

Wypadki chodzą po ludziach, szczególnie dzisiaj, szczególnie w moim domu. Nienawidzę niedziel, kiedy wszyscy są na chacie, nie potrafimy ze sobą współgrać, sorry.

Miałam dzisiaj jechać do Krk, miałam zrobić zakupy, skończyło się na tym że zostałam w domu pilnując siostry, kiedy cała reszta pojechała do galerii. Nawet skarpetki mi kupili. Wykosztowali się, a co.

GIVE ME SUMMERRRRRRRR
 

 
Jest sobota, jest bałagan, są ciastka, wszyscy się kłócą. Po co rozmawiać skoro można się drzeć.
Chcę kwiecień, już nawet marzec wystarczy,tak żeby dało się wyjść z tego domu, bo niedługo zwariuję.

Odpalam Suits, niech się kłócą, chuj mnie to wszystko obchodzi byleby dali mi święty spokój.
  • awatar lisuss: piątka! też nie mogę sie doczekać kwietnia. mogłabym wyjść i przeczekać, zanim się skończą kłótnie i wgl. póki co, ferie przeszły, jest coraz bliżej :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cześć, jestem Anka i zgrzytam zębami podczas snu.

Chyba, prawdopodobnie, modlę się żeby nie, będę nosić grilla na zębach. Pół roku z żelastwem w ustach. Fuuujka.

Znowu coś mi się z komputerem dzieje, niemam już do tego siły. Zamiast grilla na zęby mogliby mi kupić lapka, ceny w końcu zbliżone >.<
Nie rozumiem dlaczego te aparaty są tak cholernie drogie. Pare drutów 1500 zł. Poraaażka.

W szkole faza, co chwile sprawdziany, hahhaahhahhah jutro pokażą nam zdjęcia klasowe </33

W piątek prawdopodobnie ruszamy na Kraków, Instytut Francuski, beka XDD przynajmniej wf-y nam przepadną <3
  • awatar lisuss: aparaty na zębach są urocze :) zobacz, gdy go wreszcie zdejmiesz, będziesz mieć piękne, prościutkie ząbki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Okk przetrwałam poniedziałek, nawet nie było źle.
Historia przeszła, nawet dobrze mi poszło, zadowolenie max.

Jestem pojebana, wiosna idzie a ja słucham Last Christmas. >.<

Nie wiem co mi sie dzieje ale mam strasznie zimne ręce, i to mnie boli. Nie chce być zimnoręka. To takie troche sukowate. ;x

Jak tak teraz myślę, to w sumie za miesiąc o tej porze będzie już ciepło.. ♥

Ok, to ja uciekam, szybciutko się pouczę i odpalam jakiś serial/film.

xoxo ;**
 

 
Odliczam sekundy do obiadu, rosół rosół rosół. Moje uwielbienie dla niego nie jest normalnie. To nie jest tylko zupa, to coś więcej. To stan umysłu, niedzielna rosołowa ekstaza, o tak.

Jutro powrót do piekła, piekny początek poniedziałku czyli "badanie wyników nauczania 1 semestr". Ładnie nazwane, no nie?

Mam ciasto. : D

xoxo ; **
 

 

And we all want to belong
To something more than, more than ourselves
'cause you can't always do it alone
Sometimes you just need, need a little help


Luty, wiosna coraz bliżej.
Enjoy, jest piątek.


 

 
czeeść

Jest beka, wywiadówka przeszła gładko, od dwóch dni siedzę w domku na chorobowym, Suits 24 h na dobę. Trochę za szybko skończyłam, ale dzisiaj/jutro ma być nowy odc więęęc... : D

Boże, jakim jestem nołlajfem. Bardziej jaram się życiem ludzi w serialach niż moim własnym. Eh.

All right, trzeba zrobić coś pożytecznego. Idę coś zjeść, może wtedy coś wymyślę.

xoxo ;*
  • awatar lisuss: Też w czasie ferii, czy jak byłam chora, jestem takim no-lifem :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
eloooszka

No i z powrotem w piekle. Jest jeszcze gorzej niż przedtem , przemalowali ściany na korytarzu, a to wygląda tragicznie, jak w więzieniu. Fujka.
Dobry Boże daj mi siłę by przetrwać ten semestr, byle do wiosny. Potem już jakoś zleci.

smarkamsmarkamsmarkam katarze odejdź.
 

 
siesiesiesiema

Rzygam jak kot, jakaś bulimia, chuj wie co jeszcze. + Gorączka, antybiotyk, koniec ferii, chujnia z grzybnią. Wszystkie plany poszły w pizdu, tak to już zwykle bywa.

Jak pomyślę o tym że w poniedziałek to szkoły to mam ochotę schować się pod łóżko i nie wychodzić do wakacji.

Thanks god mam Kubusia który zawsze potrafi mnie pocieszyć, i który mnie nie opuści ponieważ nie ma nóg. Hehehehe.

Miłego dnia i udanych ferii dla tych którzy je teraz zaczynają. Może mnie ktoś z was przygarnie?
Xoxo
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
siemaneczko ; *

Znów chora, tym razem gardło. Muszę ssać paskudne tabletki z tymiankiem, to może mi przejdzie do środy. Ale dlaczego one są takie okrooopne. Rzyg.

Całą niedzielę spędziłam w Białce Tatrzańskiej, narty, oł je joł. W przyszłym roku biorę się za snowboarda, nie ma co. Dużym plusem jest to że buty na snowboard są 10000 razy wygodniejsze od tych narciarskich. No i jak już się człowiek wyglebi, to leci na tyłek, opcjonalnie na kolana, a nie jak na nartach, ze każda noga idzie w inną stronę. No i pozbieraj tu się po takiej glebie. Ałaj.

Za chwilkę jadę do babci, muszę jej kupić jakieś ferrero rosze czy coś w tym guście. Może się podzieli... : D

miłego dnia ; *
 

 
Czeeść : )

Przydałoby się rozebrać choinkę, igły sypią się niemiłosiernie. Problem w tym, że żeby ją rozebrać, musiałabym wyjść na strych po pudełka na bombki, a to już jest zbyt duży wysiłek jak na dzisiejszy dzień. Poczekam aż ktoś się zlituje i mi je przyniesie c:

Jutro do Białki na narty, w sumie to fajnie c: Tylko jeden dzień, więc spoko. Tylko jedno malutkie pytanie: jakim cudem wstanę po 5 ?!

Mam dziką ochotę na truskawki w czekoladzie. Wie ktoś może gdzie znajdę truskawki w styczniu? c:

Ok, kończę sprzątać i lecę z kolejnym sezonem Being Human ♥

Miłego dnia : *
 

 
so hay, you're gay c:

Znów niewyspana, znów w nie najlepszym humorze, ale co tam c:

Oglądam Lost girl, naprawdę odmóżdżający serial ale o dziwo, wciągnął mnie. Hehehe no i wróciło 2Broke Girls i How I Met Your Mother, więc szykuje się ciekawa noc c:

Muszę wyjść z domu, bo inaczej zwariuję. Poza tym boję się że w końcu ten wirus który krąży po domu dopadnie i mnie. Moja siostra już 4 dzień ma 39 stopni gorączki, jeśli jutro jej nie przejdzie to jedzie do szpitala. W sumie lepiej jeśli pojedzie, nie będzie się bidulka męczyć w domu.

Ok, ja uciekam, miłego wieczoru ;*
 

 
Ow boże, co za dzień.

Ferie. Powinnam spać do 11, tak? No cóż, takie luksusy to nie dla nas, ludzi których los pokarał młodszym rodzeństwem. Co z tego że jest ono czasem tak kochane, skoro nie chce się zamknąć chociaż na 15 minut, i bez przerwy od 7:15 drze morde na pełnych obrotach? No błagam.

Poza tym to PMS, PMS wszędzie. Wyżywa się na bogu ducha winnych osobach postronnych, udziela się nawet mężczyznom i kończy się na tym ze wszyscy drą się na siebie, o najdrobniejsze sprawy. Nie mam nic przeciwko, ale mnie w to nie wciągajcie, proszę.

Nienawidzę spędzać tak dużo czasu z wszystkimi domownikami.
Ja rozumiem, rodzina jest ważna, ale mogli by się na chwilę zamknąć i zająć sobą. Bo tak naprawdę to tylko sprawia że święta, ferie, wakacje i wszystkie rzeczy z których człowiek powinien się cieszyć, stają się katorgą nie do opisania. GDYBY CHOCIAŻ DALI MI SIĘ WYSPAĆ NOOOOO

Podsumowując, muszę wyjść z domu i wszystko powinno się poprawić.

Okej, to ja już kończę mój esej o tym jak jest mi źle, mimo że mam ferie i powinnam skakać z radości. Miłej nocy : )
 

 
No to już oficjalnie rozpoczynamy feeeeeerie : D

4 lekcje, odwołali wf-y, w sumie to nie wiem po co poszłam do szkoły bo mogłam na lajcie zostać w domu. Niemyślący człowiek, siema ja.

Coraz częściej słyszę propozycje wyjazdu na słit 2,3-dniowe rodzinne ferie. Boże boże nie. Pojeździłabym na nartach, nie powiem ze nie, ale czuję że jeśli wyjazd dojdzie do skutku to pojedziemy ze znajomymi rodziców, których osobiście nie cierpię po wspólnie spędzonych wakacjach. Aha, no i zamiast śmigać na stokach będę na zmianę z mamą opiekować się siostrą. Yeah, ferie idealne ♥

Hm, ale w sumie, to jak tak patrze, to cała urocza familiada, nie wykluczając mnie, śmiga po domu z zaczerwienionymi nosami i zużytymi chusteczkami w dłoniach. To może jednak będę siedzieć w domu. Co w sumie jest jedną z lepszych opcji. Ciepełko, herbatka i seeeriaaaaaaaaaaaale. Najlepsza wersja jest taka, że zamieszkam na 2 tygodnie u Patki, i będziemy żreć sałatkę z serkiem c: Raj

Okejka, pędzę do kuchni po następną herbatkę i szukam jakiegoś filmu na wieczór. Miłego wieczoru, i ogólnie całych ferii.
  • awatar Expirion †: Yh. A u mnie ferie w lutym dopiero..;_; Zapraszam do mnie. :P
  • awatar cookiebaby: hehehehehe, wbijaj z sałatką : D
  • awatar Soy_loca: Super blog :) Zapraszam do obserwowania mojego nowego bloga soy-loca.pinger.pl/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›